Kiedyś zawsze używając selera liście odcinałam i po prostu wyrzucałam, wykorzystywałam tylko korzeń. A przecież nać można tak samo wykorzystać, ma w sobie samo dobro, wiele aromatów i smaków. Z liści selera robię pastę, a łodygi mrożę. Pasta z liści selera zagościła w mojej kuchni na dobre i zawsze kiedy je mam, to przygotowuję właśnie taką pastę. Dzięki temu mam pyszny dodatek do zup, sosów czy innych dań. Pasta z liści selera to znakomita przyprawa bez dodatków, ulepszaczy i wzmacniaczy smaku. Nie ma nic lepszego niż domowa, naturalna przyprawa o intensywnym aromacie
Dalszy ciąg na następnej stronie.➡️
