Gdy zobaczyłam tę sałatkę u Marty, od razu wiedziałam, że muszę ją zrobić. Określenie "słodko-kwaśna" lekko mnie zastanowiło, ale teraz wiem, ze pasuje ono do tej sałatki idealnie! Jest na prawdę pyszna, taka właśnie słodko-kwaśna a przy tym nie za słodka i nie za kwaśna 🙂 Tak jak nie jestem entuzjastką słoikowych sałatek, tak ta wyjątkowo przypadła mi do gustu - zrobiłam ją już kilka tygodni temu, dziś otworzyłam słoiczek do obiadu i przepadłam 🙂 Zrobię jeszcze raz taką porcję póki jeszcze cena cukinii nie jest zbyt wysoka - i Wam polecam to samo 🙂
