Kiedy wszystkie składniki leżą już na swoim miejscu, zaczynam wszystko zawijać bardzo ciasno w folię. Staram się zrobić to na tyle dokładnie, żeby gotowy pakiecik był idealnie zwarty i szczelny, dzięki temu mam pewność, że nic ze środka nie wypadnie. Tak przygotowane, zgrabne paczuszki układam obok siebie na blacie, a potem od razu chowam je do zamrażarki.