Swoje warzywa zawsze układam na zwykłej folii spożywczej z przeznaczeniem do kontaktu z żywnością.
Pamiętam o jednej bardzo ważnej rzeczy: nigdy nie używam zwykłej folii stretch!
Takie folie bardzo często nie mają odpowiednich atestów do kontaktu z jedzeniem i po prostu nie nadają się do niskich temperatur w zamrażarce.
