Na każde 250 gramów mięsa używa się 500 ml wody.
Do garnka z mięsem wołowym wlałam więc 2 litry zimnej wody.

Do garnka dodaj też warzywa. Cebulę warto opalić nad palnikiem lub przekroić na pół i podpiec na suchej patelni. Użyłam zwykłej cebuli w łupinie. Dołożyłam też kilka małych cebulek ze szczypiorkiem. Dzięki opalaniu cebuli bulion będzie ciemniejszy a do tego będzie miał wyraźniejszy smak.

Przygotuj też pozostałe warzywa. Wszystkie warzywa umyj dokładnie. Marchewki obierz. Bulwę selera oraz korzeń pietruszki możesz obrać. Ja tego nie robię. Użyj białej części pora. Łodygi selera naciowego oraz czosnek nie są koniecznie. Ja jednak dodaję je zazwyczaj do bulionu. Główkę czosnku przekrawam tak, jak na zdjęciu. Używam połówki od strony korzonków.
Jeśli mam natkę pietruszki to również ją dodaję. Razem z warzywami możesz też dodać kilka suszonych grzybków. Latem dodaję również lubczyk ogrodowy. Jeszcze zioła i przyprawy: 1 łyżka soli, łyżeczka ziaren czarnego pieprzu, 3 liście laurowe, 4 ziarna ziela angielskiego.

Wszystkie warzywa oraz zioła i przyprawy umieść w garnku z mięsem oraz dwoma litrami wody. Garnek przykryj przykrywką. Ustaw wyższą niż średnia moc palnika i czekaj, aż bulion zacznie się gotować. Wówczas zmniejsz moc palnika, tylko do takiej, by bulion delikatnie bulgonił.
