Od sąsiada dostałam wiaderko śliwek, część wykorzystałam na ciasto, trochę zjedliśmy, a z reszty śliwek zrobiłam powidła. Powidła jak co roku zrobiłam w piekarniku bez mieszania. Jest to prosta metoda na przepyszne powidła na zimę, można nawet powiedzieć, że to patent dla leniwych 😎 Śliwki wystarczy wypestkować, wsadzić do piekarnika i powidła robią się sama. Takie powidła ze śliwek są znakomite do naleśników, gofrów i świeżego pieczywa, a zimą wykorzystuję je do pierników i pierniczków. Polecam Wam ten przepis. A jak lubicie robić śliwki na zimę to polecam Wam też przepis na śliwki pasteryzowane bez zalewy, przypraw i cukru
Dalszy ciąg na następnej stronie.➡️
