Do drugiego garnka wlej wodę, ocet, wsyp cukier i sól. Dodaj cebulę, obrane ząbki czosnku, ziarenka pieprzu, ziele angielskie, gorczycę i liście laurowe. Wszystko zagotuj, a następnie gotuj jeszcze około 5 minut na małym ogniu, aż składniki się połączą i cukier całkowicie rozpuści. Odstaw do całkowitego wystudzenia.
Ugotowane buraki odcedź i zostaw do wystudzenia. Obierz ze skórki (schodzi bardzo łatwo). Zetrzyj buraki na tarce o małych oczkach lub zmiel.
Starte buraki przełóż do dużej miski lub garnka i zalej zimną zalewą razem z cebulą, czosnkiem i przyprawami. Wymieszaj delikatnie, żeby zalewa równomiernie otuliła buraki. Odstaw w chłodne miejsce na minimum kilka godzin, najlepiej na całą noc. Dzięki temu buraczki nabiorą smaku i lekko przegryzą się z przyprawami.
Następnego dnia przygotuj wyparzone i suche słoiki. Nałóż buraki z zalewą do słoików – nie ubijaj ich zbyt mocno, żeby nie straciły jędrności. Zakręć dokładnie.
Na dno dużego garnka połóż czystą ściereczkę, wstaw słoiki, zalej wodą (do 3/4 wysokości słoików). Zagotuj i pasteryzuj przez 10–15 minut. Licz czas od momentu, gdy woda zacznie mocno bulgotać. Po tym czasie wyjmij słoiki, postaw do góry dnem i zostaw do wystygnięcia.
Gdy słoiki będą zimne, przenieś je do spiżarki lub innego chłodnego i ciemnego miejsca. Tak przygotowane buraczki można przechowywać nawet kilka miesięcy.
*Jeśli chcesz przygotować buraczki tylko „na już”, możesz je wymieszać z zalewą i przechować w lodówce do tygodnia.
