Mój sposób, żeby suszony lubczyk był zielony i aromatyczny, a nie jak siano
Krok 2: Obrywam i układam liście na sitkach suszarki
Z gałązek obrywam liście.
To właśnie one dadzą najlepszą, delikatną przyprawę.
Nie wyrzucam jednak grubych łodyg – kroję je na mniejsze kawałki, pakuję do woreczka i zamrażam, do zup zimą będą super.
Oderwane liście rozkładam luźno na sitkach suszarki spożywczej.
Pilnuję, aby nie tworzyły grubych warstw.
Powietrze wokół każdego liścia ma mieć swobodny przepływ.
Dalszy ciąg na następnej stronie.➡️
