Mój sposób, żeby suszony lubczyk był zielony i aromatyczny, a nie jak siano

W naszym domu lubczyk jest uwielbiany.

Dodajemy go do potraw pod różną postacią. Kiedy rośnie w ogródku, do garnka trafiają świeże gałązki, a jesienią i zimą używamy lubczyku mrożonego, w formie pasty czy domowego maggi w płynie.

Jedną z naszych ulubionych form jest jednak lubczyk suszony.

To niesamowicie aromatyczna przyprawa, która znakomicie pasuje do marynat, pieczonych mięs czy dań jednogarnkowych.

Wystarczy trzymać się jednej prostej zasady, żeby zachował swój piękny, zielony kolor i pełnię aromatu.

Dalszy ciąg na następnej stronie.➡️