To świetny sposób na wykorzystanie ziemniaków pozostałych z obiadu. Kopytka z ziemniaków i twarogu można podać zarówno na słono, jak i na słodko.
U mnie najlepiej smakują z roztopionym masłem i zrumienioną bułką tartą, ale równie dobrze pasuje do nich podsmażona cebulka.
Najważniejsza zasada? Nie dodawaj zbyt dużo mąki.
Ciasto powinno być miękkie i tylko na tyle zwarte, aby dało się uformować wałeczki.
Dzięki temu po ugotowaniu kopytka pozostają delikatne.
Dalszy ciąg na następnej stronie.➡️
