Babcie często wspominają, że niemowlę opuszczające szpital niemal zawsze było owinięte w becik. W tamtych czasach nie było jeszcze tak dużego wyboru śpiworków, kokonów czy nowoczesnych otulaczy.
Rożek pełnił więc kilka funkcji jednocześnie:
zapewniał ciepło,
chronił przed chłodem,
ułatwiał noszenie dziecka,
pomagał podczas karmienia,
służył jako prowizoryczny kocyk.
Jak wyglądały tradycyjne beciki?
Dawne beciki różniły się od współczesnych modeli. Najczęściej były szyte ręcznie przez mamy, babcie lub krawcowe.
Dominowały kolory:
biały,
kremowy,
jasnoróżowy,
błękitny.
Wiele z nich zdobiono:
koronkami,
haftami,
falbankami,
satynowymi tasiemkami.
Na wsiach i w małych miejscowościach przygotowanie becika było często jednym z najważniejszych elementów kompletowania wyprawki przed narodzinami dziecka.
Niektóre rodziny przechowywały beciki przez wiele lat i przekazywały je kolejnym pokoleniom.
