Bez wątpienia biała kiełbasa to król wielkanocnego stołu i obowiązkowy dodatek do żurku. Ale kto powiedział, że musimy ograniczać się do tradycyjnych pęt? Jeśli przeraża Cię żmudne nadziewanie lub nie masz maszynki z lejkiem, mój przepis na białą kiełbasę w słoiku to strzał w dziesiątkę! Z łopatki, boczku i wołowiny wyczarujesz domowy przysmak, który smakiem jest lepszy niż sklepowe wędliny. Ta kiełbasa bez flaka to rewolucja – metoda jest prostsza, a efekt to soczyste mięso z pyszną, naturalną galaretką. Największą zaletą jest trwałość: ta domowa konserwa postoi w lodówce nawet pół roku. To idealny zapas na szybką kolację.
W naszej kuchni słoiki to podstawa. Taka domowa konserwa to nie tylko ogromna wygoda, gdy nie ma czasu na gotowanie obiadu, ale przede wszystkim pewność, że jemy zdrowe mięso bez zbędnej chemii i polepszaczy. Biała kiełbasa w słoiku to tylko jeden z wielu naszych sprawdzonych przepisów. Jeśli tak jak my cenicie sobie swojskie wyroby, koniecznie zajrzyjcie do sekcji z moimi przetworami – znajdziecie tam sprawdzone pomysły na różne mięsa w słoikach, które ułatwią codzienne gotowanie!
Biała kiełbasa w słoiku - składniki:
- 1 i 1/2 kg łopatki wieprzowej
- 1/2 kg boczku surowego bez skóry
- 1/2 wołowiny
- 45 g soli kamiennej
- 3 – 4 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
- 1 łyżka majeranku
- 1 łyżeczka pieprzu mielonego
- około 300 ml zimnej wody
Biała kiełbasa w słoiku - wskazówki:
Z podanej porcji składników wychodzi 12 słoików o pojemności 250 ml. Jest to spory zapas białej kiełbasy dla 4 osobowej rodziny. Użycie mniejszych słoików (250 ml) jest praktyczniejsze – to idealna porcja „na raz” do kanapek lub do pokrojenia w plastry.
W moim przepisie stosuję zasadę: 18 gramów soli na każdy kilogram mięsa. Dzięki temu kiełbasa jest idealnie doprawiona.
Biała kiełbasa w słoiku - przygotowanie:
Pracę zaczynam od obróbki mięsa. Łopatkę, boczek i wołowinę kroję na mniejsze kawałki – tak, aby swobodnie mieściły się w maszynce do mielenia. Mięso mielę na dwóch różnych sitkach, aby uzyskać idealną konsystencję. Łopatkę i wołowinę mielę na średnich oczkach. Boczek mielę na drobnych oczkach, co nada kiełbasie soczystości.
Do zmielonego mięsa dodaję: sól, przeciśnięty przez praskę czosnek, majeranek i pieprz mielony. Następnie partiami dolewam około 300 ml zimnej wody. Mięso wyrabiam ręką tak długo, aż stanie się wyraźnie kleiste i jednolite. To klucz do tego, by kiełbasa była zwarta. Gotową masę nakładam do czystych słoików. Mięso upycham bardzo ciasno, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Pamiętajcie, by od góry zostawić trochę wolnego miejsca.
Słoiki mocno zakręcam i wstawiam do garnka. Zalewam wodą do 3/4 ich wysokości. Dzień pierwszy: Gotuję na wolnym ogniu (woda ma tylko lekko „mrugać”) przez 60 minut od momentu zagotowania. Pozostawiam w garnku, nie wyjmuję i nie chowam słoików z kiełbasą. Dzień drugi: Powtarzam proces i gotuję przez 45 minut. Tak przygotowaną białą kiełbasę przechowuję w lodówce nawet do pół roku. Ważna uwaga: Jeżeli chcecie przechowywać słoiki poza lodówką (np. w spiżarni), konieczna jest pasteryzacja trzeciego dnia przez 30 minut.
Zapraszam do obejrzenia filmiku z przepisem krok po kroku
