Skip to content
Wskazówki
- Ja do swoich przetworów zawsze wrzucam mieszankę różnych odmian, które akurat mam pod ręką w szklarni.
- Jeśli jednak macie taką możliwość, zadbajcie o to, by znalazły się wśród nich odmiany mięsiste, takie jak Lima czy San Marzano.
- Mają one w sobie dużo miąższu i mało soku, dzięki czemu nasz sos szybciej zgęstnieje w garnku i nie trzeba będzie go godzinami odparowywać.
- Jeśli Wasza cukinia jest młoda i ma miękką skórkę, wrzućcie ją w całości (po usunięciu gniazd nasiennych).
- Skórka nie tylko doda ładnego koloru, ale też sprawi, że kawałki warzyw nie rozpadną się podczas gotowania i pasteryzacji.
- Pilnuję czystości rantów, powtórzę to jeszcze raz, bo to sekret udanych przetworów!
- Zawsze przed zakręceniem słoika przecieram gwint ręcznikiem papierowym.
- Nawet kropelka sosu na rancie może sprawić, że słoik podejdzie powietrzem i się zepsuje.
- Ja uwielbiam bazylię, ale jeśli macie ochotę na bardziej śródziemnomorski klimat, możecie dodać pół łyżeczki suszonego oregano lub odrobinę tymianku.
- Sos będzie pachniał obłędnie!