Kiedy sama zarabia pieniądze, nie potrzebuje nikogo

Dlatego wiele ciężko pracujących kobiet woli spokój od dramatów i konkrety od pozorów. Nie mają czasu na połowiczne wysiłki i płytki urok. Pragną partnera, który wnosi wartość dodaną, a nie kogoś, kto wysysa z nich energię. W końcu kobieta, która sama zarabia, uczy się, że nie musi się zadowalać i żaden przeciętny mężczyzna nie sprawi, że zapomni o swojej wartości.

Kobieta, która sama zarabia, stoi na solidnym gruncie. Potrafi kochać głęboko, odważnie marzyć i żyć swobodnie, nie oczekując, że ktokolwiek określi jej wartość. Jej niezależność nie czyni jej mniej kobiecą ani mniej otwartą na miłość; czyni ją mądrzejszą, silniejszą i trudniejszą do zmylenia. Dlatego nie potrzebuje nikogo, kto by ją dopełniał – ona już wie, jak dopełnić siebie.