Czerwona cebula zawiera kwercetynę i związki siarki, które działają jak miotły molekularne w miejscach wewnętrznej rdzy. Nie tylko „pieszczą” problem: zmiatają go, usuwają i wypychają z kącika, w którym gromadził się podrażnienie.
Wyobraź sobie prostatę jako gumowy pierścień wokół węża. Kiedy ten pierścień puchnie, zwęża przepływ, a każda wizyta w toalecie staje się powolną, frustrującą walką z uczuciem niepełnego opróżnienia.

Teraz scena się zmienia. Siedzisz w łóżku o 3 nad ranem, ale tym razem to nie jest nagły przypadek. Twoje ciało nie szarpie już za ramię co dwie godziny, a noc nie przypomina już niekończącego się czuwania przy łazience.
Pierwszą rzeczą, którą zauważysz, nie jest cud. To, że twoje ciało przestaje być uparte. Mniej pośpiechu. Mniej napięcia. Mniej uczucia „poszedłem, ale nie do końca skończyłem”.
